W piątym dniu naszej wyprawy dotarliśmy wreszcie na skraj Europy - nad ocean do Porto!
Tę część wyprawy zaplanowaliśmy turystycznie i wypoczynkowo. Nasze dni w Porto rozpoczynaliśmy od Mszy św. w kościele św. Józefa w centrum miasta, zaś później spacerując i przejeżdżając metrem poznawaliśmy najważniejsze miejsca tego położonego na wielu wzgórzach miasta. Podczas rejsu mieliśmy okazję podziwiać niezwykłe mosty, które łączą Porto z Villa de Gaia. Wiele radości przyniósł także bezpośredni kontakt z oceanem i plażowanie przy pięknej bezchmurnej pogodzie.
Czytaj więcej: Porto... wreszcie nad oceanem!
- Szczegóły
- ks. Tadeusz
Drugim dłuższym przystankiem na naszym pielgrzymkowo-wyjazdowym szlaku było sanktuarium Matki Bożej w Lourdes.
Przybyliśmy dość późno, więc zdążyliśmy tylko na 2 ostatnie tajemnice różańca w czasie wieczornej procesji, ale i tak warto było brać udział w tej modliwie wraz z licznymi pielgrzymami z różnych stron świata prowadzącymi różaniec, oraz chorymi, których na plac sanktuarium przywożą wolontariusze.
Następnego ranka modliliśmy się razem z lilkoma innymi grupami z Polski uczestnicząc w Eucharystii przy Grocie objawień - wschłuchując się jednocześnie w treść objawień nawołujących do pokuty i nawrócenia a przekazanych przez Maryję 14 letniej dziewczynce - dziś św. Bernadetcie Soubirous
Czytaj więcej: U Matki Bożej w Lourdes
- Szczegóły
- ks. Tadeusz
Drugi dzień w Paryżu...
Rozpoczęliśmy od modlitwy i Mszy św. w sanktuarium Cudownego Medalika na rue du Bac - modląc się przez wstawiennictwo Matki Bożej objawiającej medalik św. Katarzynie Labouré.
Weszliśmy także na wieżę Eiffla podziwiając Pola Marsowe i panoramę miasta.
Niewątpliwie ciekawą okazała się wizyta w muzeum perfum "Fragonard" - gdzie w owianych legendą laboratoriach nadal wytwarza się perfumy, wody toaletowe itp. zgodnie z najlepszymi tradycjami sztuki perfumiarskiej. Oczywiście nie obyło się bez prezentacji i testowania perfum, oraz możliwości ich zakupu.
Tracycyjnie też pani przewodnik pokazała nam najważniejsze zabytki Starego Miasta, kończąc na katedrze Notre Dame, gdzie oprócz zwiedzanie uczestniczyliśmy w modlitwie Nieszporami, króre w sposób uroczysty są tu codziennie odprawiane o godz. 17.45 - doświadczając, iż oprócz niewątpliwych walorów zabytkowym, katedra ciągle pozostaje miejscem pięknie przygotowanej modlitwy.
Czytaj więcej: Paris... je t'aime
- Szczegóły
- ks. Tadeusz
Po długiej i wyczerpującej podróży dotarliśmy do do pierwszego przystanku naszej wyprawy, którym jest Paryż.
Niedzielne popołudnie spędziliśmy w dzielnicy Montmartre, podziwiając ze wzgórza panoramę miasta, oraz zauważając wielkie dysonanse, którymi żyje to miasto; mianowicie począwszy od "dzielnicy rozpusty" w okolicy Moulin Rouge, poprzez liczne uliczki, na których w przeszłości i obecnie różni artyści szukają szczęścia, po zaciszny - kamienny kośció św. Piotra i okazałą górującą nad całą okolicą bazylikę Sacré Cœur. Wieczór zakończyliśmy kolacją przy Łuku Triumfalnym.
Czytaj więcej: Dotarliśmy do Paryża
- Szczegóły
- ks. Tadeusz
Wyruszyliśmy na naszą Wyprawę do Portugalii!
Podczas pakowania autokaru pcimskie niebo płakalo obficie. Wyprawę rozpoczęliśmy od Mszy św. w kościele parafialnym. Na Mszy św. po raz pierwszy zagrał nasz zespół muzyczny złożony z gitar, jambo i ukulele.
Na Górze św. Anny koło Wrocławia odmówiliśmy modlitwę wieczorną połączoną z nauką odmawiania komplety - liturgicznej modlitwy na zakończenie dnia.
W drodze odmawiamy Liturgię Czasu; szczególnie główne godziny, czyli jutrznię, nieszpory i kompletę.
Dzień kończymy filmem "Bóg nie umarł 2", skierowanym szczegónie do "nocnych Marków" - czyli tych, którzy zasnąć za szybko nie mogą.
Czytaj więcej: Ruszamy do Portugalii
- Szczegóły
- ks. Tadeusz














