Zapewne jednym z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych obrazków Klikuszowej jest góral zarzucający wędkę na stawie przy plebanii. Docierają do nas informacje, że nawet przewodnicy wycieczek szkolnych przejeżdżając pobliską "zakopianką" każą dzieciom obserwować ułożenie jego wędki, mianowicie; jeśli jest w górze wówczas będzie pogoda, jeśli opuszczona nisko, to na deszcz...
Otóż ten góral na początku roku szkolnego przypomina dziś każdemu uczniowi, że trzeba na nowo "zarzucić wędkę" - czyli rozpocząć naukę!
Jego nieustanne trwanie przy kościelnym stawie przypomina, że trzeba wytrwałości i nieustannego pokonywania zniechęcenia własnych słabości w procesie nauczania!
Zaś jego kosz na ryby wskazuje, że potrzeba zapełnić go do końca roku dobrymi ocenami, aby szczęście mogło zajaśnieć w sercu na końcu roku nie słabiej niż czerwcowe słońce!!! 














