Kończąc naszą pielgrzymkę odaliśmy się z Medjugorje na Makarską Rivierę, by zatrzymać się w Sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w Vepric, które jest zwane Chorwackim Lourdes. Porównanie wzięło się stąd, że podobnie jak we Francji znajduje się tu piękna naturalna skalna grota, a cały krajobraz wraz z górami, roślinnością i potokiem przypomina ten z Lourdes. W grocie sprawowaliśmy Eucharystię, ponownie przez wstawiennictwo Maryi przedstawiając Bogu nasze pielgrzymkowe intencje.
Następnie dosłownie uciekając przed deszczem i ulewą wypłynęliśmy w morski rejs z Baškiej Vody na wyspę Brač, gdzie znów powitało nas słońce. Po godzinnym plażowaniu i zażytej przez niektórych morskiej kąpieli w obiadowej porze udaliśmy się na fish picnic, aby skosztować regionalnej ryby z grilla. Następnie rejs powrotny na stały ląd i dalsza podróż, która zakończyła się wieczorem w Ludbregu.
Ludbreg, to miasto nie tylko uważane przez jego mieszkańców za środek świata - "centrum mundi" - ale również miejsce cudu eucharystycznego, który wydarzył się w 1411r. W czasie Mszy św., którą sprawował przeżywający kryzys wiary kapłan, w czasie przeistoczenia wino w kielichu przemieniło się nie tylko substancjalnie, ale również fizycznie w ludzką krew. Zobaczywszy na własne oczy cud, duchowny bardzo się przestraszył. O zdarzeniu nie powiedział nikomu, tylko przy pomocy murarza ukrył relikwie Najświętszej Krwi Chrystusowej. Dopiero na łożu śmierci kapłan odkrył tajemnicę o cudzie i ujawnił miejsce relikwii. Aktualnie Krew Pańska przechowywana jest w specjalnej monstrancji i dostępna do publicznej adoracji w miejscowym kościele parafialnym. Adorując Krew Chrystusa - tam właśnie sprawowaliśmy naszą ostatnią pielgrzymkową Eucharystię.














