ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Slide 1

Nasze inicjatywy

 
 LOGO Drvenik22

Pokolenie 16

Pokolenie 16

Chata na Zagrodach

Dodaj Chrystusa do swojego życia - zapewne te słowa Papieża Franciszka pozostaną głównym echem jego przemówienia na plaży Copacabana w Rio de Janeiro. W ceremonii powitania wzięło udział około miliona młodych pielgrzymów z całego świata.

Papież przejechał w odsłoniętym Papamobile wzdłuż całej plaży witając młodzież, następnie pewnym głosem zwrócił się do obecnych ze slowami zachęty, by szli przez życie razem z Jezusem. Swoje przemówienie zakończył słowami:

Drodzy młodzi;
Jezus na was czeka, Jezus na was liczy!

 

Czytaj więcej: Z Papieżem na Copacabana

Utworzono: piątek, 26, lipiec 2013 05:00 Opublikowano: piątek, 26, lipiec 2013 05:00

W poniedziałek 22 lipca dotarliśmy do Rio. Zaraz po wylądowaniu na lotnisku spotkaliśmy wiele grup z różnych stron świata. Spotkaniom tym towarzyszyły wzajemne pozdrowienia i fotografie. Wraz z nami do do Rio przylecieli młodzi brazylijczycy z Manaus w Amazonii, młodzież z Paragwaju, oraz Polonia polska z USA.

Atmosfera, która tworzą młodzi na Światowych Dniach Młodzieży jest niepowtarzalna, pełna entuzjazmu, radości i młodzieńczego zapału. Uwidacznia się to w różnych sytuacjach; zarówno na ulicach, jak i w lokalnych środkach transportu, oraz w różnych miejscach wspólnych spotkań. 

Nasza grupa po przyjeździe została zakwaterowana przy parafii Matki Bożej Fatimskiej, gdzie proboszczem jest ks. Jan Kaleta - kapłan od 30 lat pracujący w Rio w dzielnicy Pechincha. Ku naszemu zdziwieniu, ale i zarazem radości zostaliśmy zakwaterowani po kilka osób u rodzin brazylijskich. Okazało się to bardzo szczęśliwym rozwiązaniem, gdyż służą nam oni bardzo pomocą w różnych sytuacjach. Najwięcdej trudności sprawiło nam uzyskanie pakietów pielgrzyma, które umożliwiają grupie swobodne poruszanie się po Rio, oraz bilety - karty kredytowe umożliwiające zakup żywności. Po wielogodzinnym oczekiwaniu na Santa Cruz udało się je jednak dostać. ;)

Czytaj więcej: JMJ Rio 2013

Utworzono: czwartek, 25, lipiec 2013 03:53 Opublikowano: czwartek, 25, lipiec 2013 03:53

W kolejnym etapie naszej podróży do Rio oglądaliśmy nie tylko największe, ale i zarazem przepiękne wodospady Iguazu.

Udało się nam je zobaczyć zarówno od strony argentyńskiej, jak i brazylijskiej.

Osobiście spacerując po wąskich kładkach i mostkach, często wśród drodnych kropel wody rozpryskującej się wszędzie wokół zastanawiałem się; dlaczego Pan Bóg tak bardzo głęboko okrył przed nami takie cuda natury??? Przecież to sam środek lasu tropikalnego gdzieś w środku Ameryki Łacińskiej. I dzieląc się tym pytaniem z uczestnikami grupy, wspólnie doszliśmy do wniosku, że chyba dlatego, abyśmy jako ludzie ich nie zniszczyli, i musieli dołożyć trochę trudu i starań, aby je zobaczyć i doznać zachwytu...

 

Czytaj więcej: Wodospady Iguazu

Utworzono: poniedziałek, 22, lipiec 2013 03:15 Opublikowano: poniedziałek, 22, lipiec 2013 03:15

W drugim dniu pobytu w Argentynie udaliśmy się do mało znanego w Polsce, lecz tutaj często odwiedzanego sanktuarium Matki Bożej w Lujan. Miejsce to było częstym celem pielgrzymek obecnego papieża Franciszka.

Po zwiedzeniu bazyliki, udaliśmy się do krypty, gdzie sprawowaliśmy Eucharystię. Miłą niespodzianką było to, że znaleźliźmy tam również kaplicę MB Częstochowskiej. Dla upamiętnienia naszego pobytu zostawiliśmy w tejże kaplicy naszą narodową flagę, oraz lednicki brewiarz z logo naszej grupy.

Po uczcie dla ducha poszliśmy na ucztę dla ciała do lokalnej restauracji. Smaki i zapachy argentyńskiej kuchni jednak nas za bardzo nie zachwyciły...

Czytaj więcej: Pielgrzymka do sanktuarium w Lujan

Utworzono: sobota, 20, lipiec 2013 01:19 Opublikowano: sobota, 20, lipiec 2013 01:19

Ma rację Cugowski śpiewając o wielkim i błyszczącym nocnym Buenos Aires, bo właśnie w takiej scenerii zobaczyliśmy to miasto z okien samolotu też przed wschodem słońca.

Po długiej nocnej podróży dotarliśmy wreszcie na amerykańską ziemię lądując w Buenos Aires. To miasto było pierwszym celem naszej podróży w drodze do Rio na Światowe Dni Młodzieży.

Po kontroli na lotnisku spotkaliśmy miłego pana z kartką w ręce na której napis: "Gruppo Krakow" oznaczał, że jednak ktoś tu na nas czekał. Właśnie ten pan wraz ze swoim kolegą zawieźli nas przy wschodzącym słońcu kilkanaście kilometrów z lotniska do naszego rockowego hostelu w samym centrum miasta.

Czytaj więcej: Jesteśmy w Buenos Aires

Utworzono: czwartek, 18, lipiec 2013 21:59 Opublikowano: czwartek, 18, lipiec 2013 21:59