Ponownie jesteśmy w Kostaryce. Tym razem w drodze powrotnej z Panamy.
Teraz jechaliśmy przez dzień, w związku z tym było nam dane wiele zobaczyć z bogactwa fauny i flory tego kraju.
Nasz kierownca Oscar Gomez znów okazał się również dobrym przewodnikiem i wiele nam opowiadał o swoim kraju, jak również wielokrotnie zatrzymywał się, byśmy mogli podziwiać widoki, zejść na plażę nad Pacyfikiem, czy z mostu oglądać wygrzewające się w słóńcu krodokyle nad brzegami rzeki Tarkolez.
Zupełna niespodzianka czekała nas jednak w San Jose. Okazało się, że parafia pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w której mieliśmy zarezerwowaną przez biuro podróży Mszę św. już od dłuższego czasu przygotowywała się do naszego przyjazdu! Zostaliśmy bardzo serdecznie przywitani i ugoszczeni! Na Mszę św. z nami przyszło sporo osób z lokalnej wspólnoty, miejscowy zespół muzyczny przygotował oprawę Mszy św., a po Mszy parafianie urządzili nam "fiestę" - przygotowali posiłek i pamiątki dla każdego. Wspólnie z nimi śpiewaliśmy pieśni, dużo rozmawialiśmy dzieląc się przeżyciami ze Światowych Dni Młodzieży i kilka osób złożyłło osobiste świadectwo z uczestnictwa w ŚDM. Dopiero potrzeba jechania na lotnisko zakończyła nasze spotkanie. Tym oto sposobem przeżyliśmy swoiste dni w diecezji San Jose.
zdjęcia: o. Mariusz Bartuzi & ks. Jarosław Gawęda
