Jak to na obozie bywa; raz słońce raz deszcz... Dlatego też nasz program ciągle jest rozwojowy... przyroda na bieżąco koryguje nasze plany...
W poniedziałek odwiedziliśmy Zakopane, we wtorek wybraliśmy się w góry; najpierw do Doliny Chochołowskiej, a następnie zdobyliśmy Trzydniowiański Wierch podziwiając przy pięknej pogodzie fantastyczne widoki. Środa znowu powitała nas deszczem, dlatego Doliną Kościeliską dotarliśmy tylko do jaskini Mroźnej, chociaż początkowe plany były znacznie bardziej ambitne... ;)
