Wędrówkę po Tatrach zaczęliśmy od zwiedzenia nieoświetlonych jaskiń w Dolinie Kościeliskiej. A więc Wąwowem Kraków dotarliśmy do Smoczej Jamy, następnie najwytrwalsi wdrapali się do tzw. studni, czyli jaskini Raptawickiej, najciekawiej jednak było w jaskini Mylnej...














